1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy rozważają oznakowanie dowodów osobistych islamistów

Malgorzata Matzke26 września 2014

Od czasu, gdy na Bliskim Wschodzie szaleje terror IS, władze RFN zastanawiają się, jak udaremnić wyjazdy islamistów, którzy chcą się przyłączyć do dżihadu.

https://p.dw.com/p/1DLm5
Deutschland Personalausweis Symbolbild
Zdjęcie: picture-alliance/dpa/J. Büttner

Władze Niemiec zastanawiają się nad sposobami utrudnienia potencjalnym dżihadystom wyjazdów na Bliski Wschód. Według najnowszych danych ok. 400 Niemców przyłączyło się do Państwa Islamskiego; z całej Europy ok. 3 tys. osób.

Jednym z rozważanych zamierzeń ma być specjalny wpis do dowodu osobistego, uniemożliwiający wyjazd z takim dokumentem za granicę.

Odebranie osobom podejrzanym o wspieranie terroryzmu paszportów wydanych przez władze RFN niewiele by dało, ponieważ, kto chce się np. z Niemiec przedostać do Turcji i dalej do Syrii, ten może się legitymować niemieckim dowodem osobistym, zaznaczył w wywiadzie dla gazety "Die Welt" chadecki ekspert ds. wewnętrznych Wolfgang Bosbach. Bardziej sensowne, jego zdaniem, byłoby umieszczanie na dowodach osobistych wyraźnej adnotacji o zakazie opuszczania terytorium RFN.

Reisepass Frankreich
Paszport można odebrać, dowodu osobistego - nieZdjęcie: Fotolia/Philippe Devanne

Ograniczenie funkcji dokumentów

Polityk CDU wskazuje także na to, że na podstawie obowiązujących przepisów już teraz można odbierać paszporty osobie, "wobec której istnieje uzasadnione podejrzenie, że chce ona opuścić kraj, by wspierać zagraniczne ugrupowania terrorystyczne". Nie ma jednak takiej możliwości w odniesieniu do dowodu osobistego, który jest dowodem posiadania obywatelstwa, a nie tylko dokumentem podróży.

Partia SPD popiera również wprowadzenie takich restrykcji i uzgodniła z chadekami,. że zostanie zbadane, czy w przyszłości będzie można wprowadzić odpowiednie wpisy do dowodów osobistych, by udaremnić wyjazdy na Bliski Wschód np. przez Turcję, jak poinformowała wiceszefowa klubu parlamentarnego socjaldemokratów Eva Hoegl.

Chadecki polityk Andreas Schockenhoff opowiada się także za specjalnymi adnotacjami w dowodach osobistych. Uważa on, że możliwe jest ograniczenie ważności dowodów osobistych tylko do terytorium RFN. - Dzięki temu dowód osobisty nie upoważniałby do wyjazdu z Niemiec, ponieważ nie miałby już funkcji zastępczego dokumentu tożsamości w podróży - zaznaczył.

Symbolbild Terror Terroristen Dschihadisten Islamisten Syrische Rebellen
IS wspiera 15 tys. zagranicznych terrorystówZdjęcie: picture-alliance/dpa

Zieloni za szybką implementacją

Ekspert Zielonych ds. wewnętrznych Volker Beck popiera takie propozycje i wręcz domaga się od rządu RFN, by jak najszybciej wprowadzić adnotacje do dowodów osobistych domniemanych islamistycznych terrorystów. - Należało zrobić to już dawno temu i byłoby to o wiele skuteczniejsze niż niekończąca się debata o odbieraniu obywatelstwa dżihadystom powracającym do Niemiec - powiedział Beck w wywiadzie dla agencji dpa. Za podstawę do takiej adnotacji mogłyby posłużyć np. zarejestrowane przez służby specjalne protokoły z czatu między ekstremistami w Niemczech a ugrupowaniami terrorystycznymi za granicą.

Niektórzy w łonie koalicji rządowej mają jednak zastrzeżenia. Istnieje bowiem obawa, że tego rodzaju adnotacje w dowodach osobistych mogłyby stygmatyzować określone osoby a tym samym utrudniać ich reintegrację w niemieckim społeczeństwie.

Niemcy muszą wdrożyć rezolucję ONZ

Jak podaje niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji w grupie osób, które przyłączyły się do Państwa Islamskiego, jest ok 450 Niemców. Ogółem z prawie 80 krajów świata do Syrii przybyło 15 tys. osób, by wspierać dżihadystów.

Rada Bezpieczeństwa jednogłośnie wezwała wszystkie państwa członkowskie ONZ, by zobowiązały się do zaostrzenia kontroli granicznych i kontroli dokumentów. Celem jest udaremnienie i zwalczanie rekrutacji, transportu, tranzytu, organizacji i wyposażenia ugrupowań terrorystycznych. Wspólnota międzynarodowa ma podjąć wszelkie wysiłki, aby uniemożliwić ekstremistom wyjazdy w regiony kryzysowe. Rząd RFN rozważa w związku z tym zaostrzenie obowiązujących przepisów.

tagesschau.de / Małgorzata Matzke