1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Görlitz kusi nowych lokatorów upustem czynszu i "pakietem powitalnym"

Szeregiem ulg władze granicznego Görlitz chcą przyciągnąć do miasta nowych mieszkańców. Oferta dotyczy także Polaków.

Görlitz Altmarkt.
15.05.2009, Altstadt Görlitz
Copyright: DW/E. Stasik

Görlitz , Stary Rynek

Oferta brzmi atrakcyjnie. Nowi lokatorzy zostaną na trzy miesiące zwolnieni od płacenia podstawowego czynszu, przez kwartał mogą za darmo korzystać z miejskich autobusów i tramwajów a po roku otrzymają zwrot pieniędzy za miesięczną opłatę za prąd. Warunek jest jeden: zawarcie umowy o wynajem mieszkania na co najmniej półtora roku. Tym tzw. pakietem powitalnym gospodarze miasta chcą zachęcić potencjalnych mieszkańców do osiedlenia się w Görlitz na stałe. Kto raz posmakuje miasta, będzie chciał w nim żyć, zakładają.

Zobacz: Mieszkanie w Niemczech - jak wynająć, by nie stracić >>

Pragmatyczne pobudki

Görlitz tłumnie odwiedzają turyści

Görlitz tłumnie odwiedzają turyści

- Potrzebujemy napływu nowych mieszkańców - stwierdza pragmatycznie Peter Starre z komunalnego przedsiębiorstwa energetycznego. Po II wojnie światowej sieć energetyczna została zbudowana dla 100 tys. mieszkańców. Dziś żyje w Görlitz 56 tys. osób. Im więcej miasto ma mieszkańców, tym bardziej korzystnie można rozłożyć koszty zaopatrzenia w energię energetyczną, w wodę i koszty odprowadzania ścieków, argumentuje Peter Starre. Podobnie kalkuluje komunalne przedsiębiorstwo mieszkaniowe (WBG), właściciel blisko 7 tys. mieszkań. 10 procent z nich stoi w ramach projektu do dyspozycji nowych lokatorów.

Wszystkie trzy instytucje oferują pakiet powitalny do końca 2013 r. Jeżeli okaże się skutecznym magnesem, zostanie przedłużony. Jego efekty zamierzają bacznie obserwować inne miejskie firmy, gotowe także przyłączyć się do akcji.

Luksusowe pustostany

Na lokatorów niezmiennie czekają puste mieszkania

Na lokatorów niezmiennie czekają puste lokale

Z blisko 4 tysiącami zabytkowych kamienic z niemal wszystkich epok, Görlitz jest architektonicznym skarbem. Tyle, że w NRD straszliwie zaniedbane, ciasno zabudowane kamienice odstraszały ogrzewaniem na piece, wilgocią i toaletami na klatce schodowej. Kto mógł, uciekał z centrum do wygodniejszych mieszkań w betonowych blokowiskach. Przez 20 pozjednoczeniowych lat niemal całe centrum zostało pieczołowicie odrestaurowane, mieszkania odnowione i przystosowane do wymogów współczesności. Tylko ze środków publicznych zainwestowano blisko pół miliarda euro, miliony przekazała Niemiecka Fundacja Ochrony Zabytków, od 18 lat anonimowy dobroczyńca przekazuje na renowację kamienic pół miliona euro rocznie. Mimo to jedna trzecia z nich nadal stoi pusta. Zbyt zakorzenione są w głowach ludzi dawne niewygody.

Pakiet powitalny ma zburzyć te uprzedzenia. Ma przekonać do powrotu dawnych mieszkańców, tych którzy pouciekali, i nowych, również Polaków. Inicjatywa nie jest adresowana celowo do Polaków, ale także do nich. „Serdecznie witani są wszyscy nowo przybyli, czy to z Polski, Czech, czy z innych krajów”, mówi Ronny Blümke z biura nadburmistrza Görlitz.

NRD zostawiło zrujnowaną starówkę

NRD zostawiło zrujnowaną starówkę

Komunalne przedsiębiorstwo mieszkaniowe WBG od lat prezentuje się w internecie także po polsku, o potencjalnych lokatorów z Polski dba żyjąca od lat w Görlitz Polka, Dorota Chuderska. Jeszcze do niedawna pilotowała także nowo przybyłych w załatwianiu formalności związanych z osiedleniem się w mieście. Dziś nie ma już na to czasu, „zainteresowanych jest zbyt dużo”, przyznaje. Życia w Görlitz ciekawi są Polacy z całego kraju. Kilka tysięcy tych, którzy już w nim mieszkają, to głównie sąsiedzi z prawego brzegu Nysy Łużyckiej, ze Zgorzelca i okolicznych miejsowości. Żyją w Görlitz, pracują w Polsce.

Wielu odstraszają jednak, nie uwzględniane w podstawowym czynszu dodatkowe, wysokie koszty wynajmu mieszkania, głównie opłaty za prąd i ogrzewanie. 

Liczy się każdy mieszkaniec

„Pakiet powitalny” nawiązuje do zainicjowanego cztery lata temu innego projektu – „mieszkania na próbę”, tygodniowego, bezpłatnego mieszkania w jednym z trzech, specjalnie przygotowanych do tego celu lokali. Wspólne przedsięwzięcie badawcze WBG i Uniwersytetu Technicznego w Dreźnie miało pokazać potencjalnym nowym Görliczanom walory życia w tym mieście. Badaczom uzmysłowić, jakie potrzeby i to z punktu widzenia różnych pokoleń, wiążą się z życiem w ścisłym centrum miasta. Projekt cieszył się ogromnym powodzeniem. Z 750 zainteresowanych, nie tylko z Niemiec i Polski ale i spoza Europy, wybrano 24 osoby i rodziny. W latach 2009/10 prowadzona była jego druga edycja, trzecia, nieco okrojona, planowana jest na wiosnę 2013. Projekt uhonorowany został federalną nagrodą za wkład w „rewitalizację miast”, co jest też unijnym zamierzenieniem zawartym w „Karcie Lipskiej na rzecz zrównoważonego rozwoju miast europejskich”.

Görlitz ma o co walczyć. W 2008 r., jak ogłosiło z dumą, po raz pierwszy od 20 lat więcej osób osiedlało się w mieście, niż je opuszczało. Mimo podejmowanych wysiłków prognozy demografów są jednak miażdżące: do 2030 r. liczba mieszkańców nadal będzie spadać, wzrośnie tylko procent ludzi w bardzo zaawansowanym wieku – od 70 lat wzwyż.

Elżbieta Stasik

red. odp.: Małgorzata Matzke