1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

30. rocznica stanu wojennego

Niemieckie związki zawodowe: cicha solidarność z Solidarnością

Pomoc DGB dla Solidarnosci wydawała się wstrzemięźliwa w porównaniu z brawurowymi reakcjami francuskich związkowców. Za to Niemcy przodowali we wsparciu technicznym. Ale była to pomoc bez rozgłosu.

Eksponat z wystawy Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku

Narodziny niezależnego, samodzielnego związku zawodowego w samym centrum bloku wschodniego nie pasowały do koncepcji nowej „Ostpolitik” rządzących w RFN socjaldemokratów. Wtedy, inaczej niż dzisiaj, układały się też polsko-niemieckie relacje. W Polsce niemiecki straszak wykorzystywano przy każdej nadarzającej się okazji, jako narzędzie komunistycznej propagandy. Tym wszystkim były podyktowane działania Niemieckiej Federacji Związków Zawodowych DGB (w 1981 roku 7,9 mln członków). Zarząd DGB był politycznie związany z SPD. Ocena postawy kierownictwa DGB, któremu zarzuca się wstrzemięźliwość i obojętność, wypada nieco inaczej po zapoznaniu się z dokumentami archiwalnymi z tamtych czasów. Niemieccy związkowcy niewątpliwie najbardziej wsparli NSZZ Solidarność środkami technicznymi. Rugany za nikłe poparcie dla rodzącego się ruchu solidarnościowego zarząd DGB, jak można przeczytać w dokumentach, na które powołują się autorzy licznych w międzyczasie opracowań, stosował w swych działaniach strategię dyskretnej pomocy materialnej i technicznej – cichej solidarności z Solidarnością. Prośby o to, jak się okazało po latach, kierowały do DGB nie tylko SPD i niemiecki MSZ, ale także sami działacze NSZZ Solidarność.
Poparcie DGB dla strajków 25 sierpnia 1980 roku

Pierwsze reakcje

Heinz-Oskar Vetter szef DGB.

Heinz-Oskar Vetter szef DGB.

Kluczową rolę w związkowej akcji pomocy dla rodzącej się, a potem zdelegalizowanej po 13 grudnia 1981 roku Solidarności odegrali Erwin Kristoffersen, szef działu zagranicznego Niemieckiej Federacji Związków Zawodowych (DGB) oraz jej przewodniczący Heine Oskar Vetter. Już w lutym 1980 roku, w sprawozdaniu sporządzonym po wizycie w Polsce, Erwin Kristoffersen prognozował wybuch niezadowolenia Polaków z pogłębiającego się kryzysu gospodarczego i zaopatrzeniowego. 27 sierpnia 1980 r. DGB opublikowała pierwszy komunikat, w którym oświadczyła, że obserwuje strajki w Polsce „z niepokojem i uwagą”. W późniejszym oświadczeniu wydanym na początku września federacja związków zawodowych w RFN oficjalnie wyraziła poparcie dla NSZZ Solidarność: „To jest logiczną konsekwencją społecznych zasad wyznawanych przez DGB. Jeśli rzeczywiście dojdzie do powstania niezależnego związku, to jest oczywiste, że DGB zaoferuje pomoc”, napisano. Erwin Kristoffersen już 15 września 1980 udał się do Gdańska. Władze PRL ukarały go za to, odmową wydania wizy.


"Dyskretne, lecz stałe kontakty"

Egon Bahr, zażarły  obrońca niemieckiej Ostpolitik. Prowadził z ramienia rządu negocjacje z NRD.

Egon Bahr, architekt niemieckiej Ostpolitik. Prowadził z ramienia rządu negocjacje z NRD.

Audio i wideo na ten temat

Więcej z tej kategorii