W rejonie Rheingau znajdują się piwnice z XVI wieku, w których „za kratkami”przechowywane są drogocenne wina. Wyposażona w nowoczesne zabezpieczenia piwnica stała się ulubionym miejscem spotkań biznesmenów.
Komfortowe warunki leżakowania wina stwarza piwnica w Hattenheimie
Rheingau, malowniczy region położony na zachodnim brzegu Renu, odwiedzany jest nie tylko przez turystów. Zjeżdżają się tu koneserzy wina z całego świata, gdyż, ze względu na wysokiej jakości podłoże, znajduje się tu wiele winnic produkujących najlepszej jakości wina. Christian Ress, właściciel winnicy w Hattenheim, oferuje specjalny serwis dla biznesmenów - wineBank. Jest to piwnica, w której przechowuje się wina w schowkach przypominających więzienne cele.
Bank na wino- wino na bank
Piwnica winiarni Balthasar Ress w Hattenheimie
Gdyby nie okazały, oświetlony szyld, wejście do piwnicy byłoby prawie niewidoczne. Całodobowy wstęp mają do niej osoby posiadające klucz - specjalną przepustkę. W wyposażonej w nowoczesne zabezpieczenia piwnicy znajdują się małe schowki, jak i przestronne pomieszczenia, w których biznesmeni bezpiecznie przechowują swoje najcenniejsze skarby: latami dojrzewające wina, najwyższej jakości. Miesięczny czynsz za wynajęcie małego schowka w piwnicy dla ekskluzywnych win kosztuje 49 euro. Przechowywać tam można do 35 butelek. W rozbudowanej historycznej piwnicy wynająć można również luksusowe, przestronne komnaty, zabezpieczone kratami ze stali. Tutaj można przechowywać kilka tysięcy butelek. Jedną z takich komnat wynajmuje biznesmen ze Stanów Zjednoczonych, mieszkający w Waszyngtonie, informuje właściciel winnicy Christian Ress. "Zakupił u nas od razu 1700 butelek wina, żeby piwnica nie stała pusta. Przechowuje również wina we Francji, do nas przyjeżdża raz do roku."
Idealne warunki dojrzewania
Smak wina zależy od warunków przechowywania
Wino potrzebuje szczególnych warunków dojrzewania. Wiedzieli już o tym starożytni Rzymianie. W dziele „De re rustica” rzymski agronom Columella opisał własności idealnej piwnicy. Jednakże dopiero w 1807 roku, Chaptal, francuski chemik, wyjaśnił szczegółowo, na czym polega właściwe przechowywanie wina. I wcale nie jest to takie proste. Uwzględnić trzeba stałą temperaturę, która powinna wynosić od 9 do 12 st. C, a także właściwy poziom wilgoci - 60%. Zbyt dużo wilgoci powoduje pleśnienie beczek i korków. Zbyt mało - rozsychanie beczek i przepuszczanie wina. Wszelkie drgania, np. pochodzące od położonej w pobliżu ulicy powodują poruszenie osadu winnego i co za tym idzie, kwaśnienie szlachetnego napoju. Przechowalnia wina powinna być ciemna i czysta. Nie powinno się w niej składować ani drewna ani octu. Wszelkie przedmioty i substancje wydzielające zapachy mają również niekorzystny wpływ na smak wina.
Christian Ress wie, jak trudno jest o tak idealne warunki. Dlatego w 2009 roku, zainspirowany częstokroć wyrażanym życzeniem swoich klientów, iż woleliby przechowywać butelki wina w lepszym miejscu, niż we własnych domach, otworzył piwnicę wineBank. W piwnicach jego winiarni, koneserzy mogą być pewni, że ich ekskluzywne i drogocenne wina dojrzewają w idealnych warunkach. Połowa pomieszczeń i schowków jest już wynajęta.
Ekskluzywna piwnica winiarni Balthasar Ress jest miejscem spotkań biznesmenów
Reprezentacyjnie urządzone
Ceny wynajmu największych pomieszczeń w piwnicach winiarni Ress są tajemnicą. Christian Ress ujawnia tylko niektóre fakty dotyczące projektu: „Dokładnych liczb nie podaję, ale można powiedzieć, że za taką piwnicę można kupić sobie ładny szeregowy domek”. W sumie piwnice mogą pomieścić 35.000 butelek, i włos im z głowy nie spadnie, bo oczywiście wszystko jest ubezpieczone.
Podziemia winnicy Ress urządzone są ekskluzywnie. Nowoczesne stelaże kontrastują ze starymi, kamiennymi murami. Podłogi wyłożone są tradycyjnym łupkiem, miejscami wysypane żwirem kwarcytowym. Szczególną atmosferę tworzy subtelna gra światła i pobrzmiewająca w tle muzyka loungowa. Każdy detal został starannie zaprojektowany, uwzględniono również architekturę regionu.
Ekskluzywne miejsce spotkań
Podczas degustacji można swobodnie rozmawiać o interesach
„Większość klientów wykorzystuje to miejsce do spotkań biznesowych. Są to przedsiębiorcy, którzy przyjmują tu klientów i chcą zaskoczyć ich czymś miłym, oryginalnym.” - stwierdza Ress. W piwnicy spotykają się przed kolacją na aperitif lub po kolacji - na strzemiennego. Piwnica wyposażona jest w bar, przy którym można się oddawać degustacji wina, pogryzać orzeszki i przede wszystkim w bardzo przyjemnej atmosferze prowadzić rozmowy. Jeśli tylko ktoś sobie zażyczy, zamówić może również ekskluzywne dania.
Piwnice w Hattenheim osnuwa atmosfera dekadentyzmu, ale właśnie ten szczególny nastrój przyczynił się do tego, że ludzie biznesu, których łączy wspólna pasja, spotykają się tutaj przy kieliszku wina. Ponieważ na takie schowki mogą sobie pozwolić wyłącznie zamożni, jak utrzymuje Christian Ress, miejsce to stało się w tych kręgach modne i służy pielęgnowaniu kontaktów.
Guenther Birkenstock / Anna Biel-Glomb
red.odp.: Małgorzata Matzke
czyli tematy na deser