1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

"Christmas Palm!"

"Christmas Palm!" - tak zatytułowana została duża, międzynarodowa wystawa młodej sztuki, która odbyła się równocześnie w 7 galeriach w Berlinie i trwała zaledwie jeden dzień.

"Christmas Palm!" - performance Michaela Zhengsa

"Christmas Palm!" - performance Michaela Zhengsa

Pomysłem na wystawę było przekorne zmierzenie się z tematem Świąt Bożego Narodzenia i związanej z tym gorączki konsumpcyjnej.

Projekt tymczasowy

Niedziela jest dosyć nietypowym dniem na wernisaż, szczególnie że jest to ostatnia niedziela przed Wigilią, a wystawa trwa zaledwie jeden dzień. Ale też "Christmas Palm!" miało być takim nietypowym wydarzeniem, burzącym rytm przedświątecznych przygotowań. Polski malarz Marcin Kowalik, który wcielił się w rolę kuratora, przygotował wystawę w ciągu zaledwie 2 tygodni. Biorąc pod uwagę, że pokazana została w 7 galeriach, a udział wzięło w niej ponad 80 artystów, jest to tempo rekordowe.

-„Ja właśnie robię takie jednodniowe projekty” – mówi o swojej działalności wystawienniczej Marcin Kowalik – „Powstają projekty tymczasowe, które pojawiają się i szybko znikają."

Jednym z założeń wystawy było pokazanie tych samych prac (wykonanych przez artystów w kilku egzemplarzach) w siedmiu miejscach równocześnie. Tym samym miały powstać identyczne lub przynajmniej podobne wystawy w różnych przestrzeniach, a publiczność podróżujac z jednej galerii do drugiej, miała szansę porównać poszczególne ekspozycje. Centralnym miejscem, w którym wystawa pokazana została na największej powierzchni, było berlińskie "Wolne Muzeum" ("Freies Museum Berlin"). Zaraz obok, w galerii "Whiteconcepts" artyści mieli do dyspozycji już tylko jedno niewielkie pomieszczenie, zaś w galerii "Zero" jedynie witrynę.

Palma zamiast choinki

"To nie tyle wystawa, co twórcze spotkanie artystów" - podsumowuje Marcin Kowalik

"To nie tyle wystawa, co twórcze spotkanie artystów" - podsumowuje Marcin Kowalik

Na swojej stronie internetowej (www.offison.org) Marcin Kowalik nazywa "Christmas Palm!" zmultiplikowaną wystawą o charakterze gry miejskiej, która "ma pomóc w poradzeniu sobie z depresją zimowych wieczorów oraz ma na celu demaskowanie tandetnej otoczki powstałej wokół Świąt Bożego Narodzenia. Tematem jest palma świąteczna - symbol egzotycznej tandety, multiplikacja, bezmyślna produkcja."

Artyści zinterpretowali temat w bardzo różny sposób. Najczęściej używanym elementem na wystawie stała się oczywiście tytułowa palma, czasem przystrojona podobnie jak tradycyjna choinka, czasem jako element mozaiki czy wspomnienie z wakacji w egzotycznym kraju. Spontaniczny charakter wystawy oraz założenie, ze ma być ona powtórzona w kilku miejscach sprawił, że na "Christmas Palm!" królowała fotografia, plakaty i wydruki. Niemniej kilku artystów zdecydowało się na stworzenie instalacji, były też rzeźby i wielkoformatowe obrazy, których orginaly wisiały w jednej galerii, w innych mogliśmy odnaleźć je w formie reprodukcji.

Być może przez swoją ulotność, czy też przez fakt, że pomysł spontanicznie podchwyciło aż tylu artystów, wystawie towarzyszyła niezwykła atmosfera radości twórczej, beztroskiej zabawy, którą coraz trudniej odnaleźć w sprofesjonalizowanym świecie sztuki. Nie bez znaczenia był zapewne również międzynarodowy charakter wydarzenia, na którym spotkali się młodzi artyści offowi z najróżniejszych zakątków świata. Obok berlińczykow (różnej narodowości) najsilniejsza była kilkunastoosobowa grupa z Polski, pojawili się także artyści, którzy specjalnie na wystawę przylecieli z Chile i San Francisco.

„To jest nie tyle wystawa, co takie twórcze spotkanie artystów. Służy temu, żeby rozwinąć się jako artysta i rozwinąc swoje dzieła - podsumowuje Marcin Kowalik – „Zależy mi na tym rozwoju, żeby coś się działo."

Krzysztof Visconti

red. odp. Elżbieta Stasik

Audio i wideo na ten temat

Więcej z tej kategorii