1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Posłowie kochają luksus

Posłowie do Bundestagu nie gardzą luksusem: złote wieczne pióra, odjazdowe odkurzacze, ekskluzywne pachnidła - to wszystko akcesoria niezbędne ponoć do działalności poselskich biur.

Pokusy są wszędzie ...

Pokusy są wszędzie ...

Nie byłoby w tym nic bulwersującego gdyby nie to, że za te luksusy płacą podatnicy. Tylko w mijającym roku posłowie zamówili wieczne pióra ekskluzywnej marki Montblanc za 70 tysięcy euro. Zwróciło to uwagę administracji Bundestagu, która bliżej przyjrzała się strukturze wydatków.

Jak pisze Spiegel z inicjatywy przewodniczącego niemieckiego parlamentu Norberta Lammerta Konwent Seniorów Bundestagu chce opracować propozycje, jak w przyszłości skłonić posłów do większej rozwagi i umiaru, i powstrzymać ich od zakupu luksusowych towarów używanych przypuszczalnie także prywatnie.

Asumptem do tej inicjatywy była informacja, że w bieżącym roku 115 posłów, w okresie od stycznia do października, zakupiło 396 sztuk osławionych wiecznych piór marki Montblanc. Spore grono z nich nie miało nawet możliwość wypróbowania tych przyborów w czasie czynności służbowych, ponieważ po wrześniowych wyborach wielu z nich nie weszło w skład nowego Bundestagu.

Na biednych nie trafia

Pióra MONTBLANC są z najwyższej półki...

Pióra MONTBLANC są z najwyższej półki...

Każdy z posłów do niemieckiego parlamentu otrzymuje pobory w wysokości 7668 euro plus ryczałt na prowadzenie biura poselskiego w wysokości 3868 euro miesięcznie - wolnych od opodatkowania. Ponadto ma on prawo zamówić u "nadwornych" dostawców Bundestagu materiały biurowe na sumę 12 tys. euro rocznie. Katalog firm kooperujących w Bundestagiem ma w ofercie obok papieru i drukarek także torby podróżne, filtry do wody, mini-studia fotograficzne, świece zapachowe i zeszyty szkolne, czyli wiele rzeczy przydatnych zarówno w biurze jak i w prywatnym domu.

Administracja Bundestagu kontroluje oczywiście owe konta świadczeń rzeczowych. Przy czym od lat już można zaobserwować, że wpływ zamówień szczególnie nasila się w okresie przedświątecznym i przed upływem kadencji.

Przewodniczący Bundestagu chciałby wprowadzić regulację, która pozwoliłaby uniknąć niepotrzebnego formalizmu i reglementacji, ale też ograniczyłaby możliwość podejrzeń, że posłowie traktują Bundestag jak sklep samoobsługowy bez limitu wydatków.

Spiegel / Małgorzata Matzke

red.odp.: Marcin Antosiewicz

Więcej z tej kategorii