1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Europa

Jedna trzecia z Unii

Szefowie krajów i rządów UE uzgodnili w Brukseli wspólną strategię i linię pertraktacji na światowym szczycie klimatycznym. Zawarto także kompromis w sprawie finansowania ochrony klimatu w krajach rozwijających się.

Obrazek bynajmniej nie z Trzeciego Świata: Frimmersdorf w Nadrenii

Obrazek bynajmniej nie z Trzeciego Świata: Frimmersdorf w Nadrenii

Unia Europejska chce przejąć sprawiedliwą część kosztów ochrony kilmatu w krajach, które same nie są w stanie tego sfinansować - zaznaczył szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, nie wymieniając jednak konkretnych sum. Unijne kraje Europy środkowej i wschodniej miały obawy, że ustalenia w tym względzie będą stanowiły dla nich zbytnie obciążenie.

Kanclerz Merkel na brukselskim szczycie

Kanclerz Merkel na brukselskim szczycie

Według wypowiedzi kanclerz Angeli Merkel Europa jest skłonna przejąć jedną trzecią kosztów ochrony klimatu w krajach tzw. Trzeciego Świata. Zdecydowanie odrzuciła zarzut, jakoby Europa chciała porzucić swą rolę prekursora w dziedzinie ochrony klimatu, ponieważ nie wymieniono konkretnych sum.

"Rolę prekursora wypełnimy w pełni" - zaznaczyła kanclerz Merkel na finiszu konferencji.

"Europa nie uchyla się od odpowiedzialności zaznaczając, że być może będą to tylko i wyłącznie środki z prywatnych źródeł." - powiedziała Angela Merkel. Na brukselskim szczycie ustalono, że po roku 2020 rocznie na ochronę klimatu w krajach rozwijających się potrzebnych będzie około stu miliardów euro. Przypuszczalnie z kas budżetu będzie musiało pochodzić 22 do 50 miliardów euro. Według klasycznego klucza rozdziału finansowych obciążeń wewnątrz Unii Europejskiej na Niemcy przypadłoby 20 procent europejskiej puli.

Indie jako wschodzący rynek bądą musiały partycypować w kosztach ochrony klimatu w wyższym stopniu

Indie jako wschodzący rynek bądą musiały partycypować w kosztach ochrony klimatu w wyższym stopniu

Zapotrzebowanie w pierwszych latach po zawarciu nowego układu wynosić będzie ok. 5-7 miliardów rocznie. Udział Unii Europejskiej w tych przedsięwzięciach będzie uzależniony od tego, do jakiego wsparcia poczuwać bądą się inne ważne kraje: Chiny, Indie i Stany Zjednoczone.

Wysokość sum zależeć będzie od wyników konferencji kopenhaskiej i wszyscy będą musieli w nich partycypować - zaznaczała szefowa niemieckiego rządu. Ostrzegła również przed zawężaniem dyskusji o ochronie klimatu do czystej arytmetyki. Ustalenia z Kopenhagi będą politycznymi ramami, wewnątrz których potem będzie można zawrzeć wiążące umowy.

Dla skonkretyzowania udziału UE powołana zostanie grupa robocza, która dopracuje europejską pozycję przed szczytem w Kopenhadze.

ap /kna/ Małgorzata Matzke

red.odp.: Andrzej Krause

DW.DE

Więcej z tej kategorii