1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

23 kwietnia 1984 roku, USA: wirus HIV przyczyną zachorowań na AIDS

Iwona-Danuta Metzner23 kwietnia 2014

Rock Hudson, Freddie Mercury... Lista celebrytów, którzy zmarli na AIDS jest długa. 23 kwietnia, 30 lat temu, rząd USA oficjalnie wymienił wirusa HIV, jako główną przyczynę zachorowań na AIDS.

https://p.dw.com/p/1BnON
HIV / Aids 2010 Solidarität
Zdjęcie: picture-alliance/dpa

Margaret Heckler, minister zdrowia i opieki społecznej w rządzie Ronalda Reagana swoją wypowiedź ograniczyła na konferencji prasowej 23 kwietnia 1984 roku do paru zdań: „Wygląda na to, że znaleźliśmy prawdopodobną przyczynę zachorowań na AIDS. HIV (jak nazwano dwa lata później tego wirusa) nie jest, co prawda, wirusem raka, powiedziała Heckler, ale do tego stopnia osłabia układ odpornościowy, że organizm staje się podatny na przykład na choroby nowotworowe.

„Tajemnicza choroba”

Bildergalerie Claudia Cardinale
Słynny aktor hollywoodzki Rock Hudson zmarł na AIDS. Na zdjęciu z Claudią CardinaleZdjęcie: imago stock&people

Tego dnia również rząd USA uznał fakt istnienia i przyczynę zachorowań na AIDS. Ale społeczeństwo amerykańskie długo wypierało ten problem z pamięci. Tego przykładem może być show business i przemysł filmowy: - Coś jest nie tak z Rockiem Hudsonem? – pytała rok później Sue Simmons, prezenterka stacji WNBC. Powiedziała, że "59 letniego aktora przewieziono do paryskiej kliniki. Mówiono, że chodzi o jakąś „tajemniczą chorobę”, o raka wątroby, być może AIDS". Dzień później rzecznik prasowy Hudsona przyznał, że aktor hollywoodzki zachorował na AIDS.

Hudson długo zwlekał, zanim przyznał się do swojej orientacji seksualnej (był gejem) i do tego, że zachorował na AIDS. Zbyt mocno kojarzono go z rolami flirciarza i partnera filmowego Doris Day.

Jego popularność sprawiła jednak, że Kongres USA, dowiedziawszy się jesienią 1985 roku o śmierci aktora, uchwalił podwojenie funduszy na badania nad chorobą AIDS.

Teorie spiskowe wokół powstania choroby

Freddie Mercury
Freddie Mercury. Jego koledzy z zespołu długo ukrywali przed nim druzgocącą prawdęZdjęcie: AP

To było nieodzowne, ponieważ akurat w pierwszych latach kursowały dzikie teorie na temat pochodzenia choroby AIDS. Jedni twierdzili, że wyhodowano ją w jakimś amerykańskim laboratorium, jako broń, inni, że jest to kara boska.

Na długiej liście prominentnych ofiar figuruje też nazwisko Freddiego Mercury. Media wielokrotnie donosiły o jego cierpieniu. Zmarł w 1991 roku. Kolega z zespołu Brian May wspomina: - Wszystko przed nim ukrywaliśmy i unikaliśmy pytań. Kłamaliśmy, żeby go chronić.

Na dłuższą metę ukrycie prawdy było niemożliwe. Choroba Mercurego też sprawiła, że zaczęto się bardziej interesować badaniami nad AIDS.

Po jego śmierci, pozostali członkowie zespołu Queen dali koncert ku czci zmarłego lidera, a następnie założyli fundację Mercury-Phoenix-Trust, organizację pożytku publicznego, której zadaniem była walka z AIDS.

Hollywood a AIDS

Znaczny wkład w badania nad AIDS miała znana hollywoodzka diva Elisabeth Taylor. Aktorka wykorzystała na ten cel swoją sławę, czas i majątek.

Choroba AIDS była też tematem niejednego filmu fabularnego. Na przykład w 1993 roku, na ekrany kin wszedł film „Filadelfia”, w którym Tom Hanks odtwarza rolę chorego na AIDS adwokata.

30 lat po oficjalnym uznaniu wirusa HIV, jako przyczyny zachorowań na AIDS, pozostało jeszcze wiele niewiadomych. Ale, jak by nie było, Hollywood zaczął otwarcie mówić o AIDS; bez potępiania chorych.

tagesschau.de / Iwona D. Metzner

red. odp.: Alexandra Jarecka